Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:CURFEW

CURFEW

Curfew

ocena:6
Rok prod.:1989
Reżyser:Gary Winick
Kraj prod.:USA
Obsada:Kyle Richards, Wendell Wellman, John Putch, Jean Brooks
Autor recenzji:Majster
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:9
Głosów:1
Inne oceny redakcji:
Paranoid Android - 6

Strach w tym filmie nie jest wywołany efektami specjalnymi, czy świetną charakteryzacją morderców. Tu, strach tkwi w realnie przedstawionej, rozpaczliwej walce rodziny z dwoma bezwzględnymi oprawcami.

Dwóch braci (Ray i jego psychicznie chory brat Bob) uciekają z więzienia. Wyruszają przed siebie z konkretnym celem - zamordowania każdego, kogo napotkają na swej drodze. Najbardziej pragną jednak zemścić się na osobie sędziego, który sprawił, iż mężczyźni trafili do okropnego miejsca, jakim był zakład karny o zaostrzonym rygorze. Po drodze mordują jeszcze kilka osób, lecz wreszcie docierają do celu. Sędzia, jego żona, oraz ich córka Stephanie muszą walczyć o przeżycie we własnym domu. Jedyną szansę upatrują w sympatii Boba do dziewczyny.

Przed emisją nastawiałem się na odbiór typowego, tandetnego przeciętniaka w kiepskim wydaniu. Zdziwiłem się, ponieważ otrzymałem ciekawy slasher wykonany na typowym, średnim poziomie. Wszedłem w posiadanie kolekcji DVD w skład, której wchodziły niskobudżetowe horrory, a wśród nich także "Curfew". Spośród tych wszystkich tytułów znajdujących się w owym digipacku, produkcja Gary'ego Winicka wyraźnie się wybija. Nie mówimy o żadnym dziele, tudzież przełomie - ba! - film nie posiada nawet dobrych efektów wizualnych. Jednak ogląda się go całkiem przyjemnie, a na mej twarzy nie pojawił się efekt znużenia. Aktorzy odgrywają swe role dobrze, choć (jak to w przypadku slasherów bywa) młode pokolenie nie jest jeszcze obyte z tym wymagającym fachem. "Body Count'ów" ujrzymy sporo, choć nie przyprawią nas o wypieki. Nastrój i atmosfera grozy oddana została w sposób staranny, dzięki czemu widz wczuć się może w dramatyczne położenie rodziny Davenport'ów.

Co tu więcej pisać?. Film jest średnim slashero-thrillerem wykonanym na solidnym poziomie. Polecam każdemu horrormaniakowi, który podstawowe pozycje z tegoż gatunku ma już za sobą. Z pewnością "Curfew" obejrzy z przyjemnością do końca. W moim przypadku (po tych wszytskich "Slumber Party...", "Cheerleader...", "Sleepaway...", "Friday the..." itd. itp.) seans z produkcją Winicka uważam za udany. Najprościej "Curfew" zdefinniować w dwóch słowach: lekkostrawny slasher.

Trzygroszówki

Paranoid Android przyznał ocenę 6 i napisał:

Film miło mnie zaskoczył. Szczególnie podobały mi się kreacje zabójców. Podejrzewam, że aktorzy w tych rolach sprawdziliby się w życiu najbardziej. Proste, ale ciekawe.

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Mordercy
+ Mroczny nastrój
+ Maksymalna prostota, lecz w tym wypadku wypada dobrze

Minusy:

- Kiepskie efekty wizualne
- Właściwie cały film toczy się w jednym tylko miejscu
- Mało-urozmaicone sceny morderstw
- Inne, typowe dla średniej klasy horrorów, niedociągnięcia

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -