Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:CABINET DES DOKTOR CALIGARY, DAS

CABINET DES DOKTOR CALIGARY, DAS

Gabinet Doktora Caligari

ocena:10
Rok prod.:1920
Reżyser:Robert Weine
Kraj prod.:Niemcy
Obsada:Conrad Veidt, Werner Kraus, Friedrich Feher, Lil Dagover, Hans Heinrich von Twardowski
Autor recenzji:Krzysztof Kołacki
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:8.13
Głosów:56
Inne oceny redakcji:
GrzEGOrz - 10
Skaraś - 8
M@rio - 9

Niemiecki ekspresjonizm filmowy, podobnie jak wcześniej w literaturze romantyzm, przyczynił się do powstania kinowego horroru. I choć są i tacy, którzy za pierwsze horrory uznają filmy Meliesa ( np. o nawiedzonych domach) czy "Studenta z Pragi" Stellana Rye z 1913 r., to tak naprawdę za pierwszy naprawdę przerażający film powszechnie uznaje się "Gabinet doktora Caligari" Roberta Wienego z 1920r.

Fabuła "Gabinetu ..." jest bardzo ciekawa. Do prowincjonalnego miasteczka przybywa wędrowny hipnotyzer. Jego medium, somnambulik Cezar, jest główną atrakcją jarmarcznego show. Wkrótce w miasteczku zaczynają ginąć ludzie. Przyjaciel jednego z zamordowanych, Francis, odkrywa ponury sekret - hipnotyzer jest reinkarnacją morderczego doktora Caligari, który zabijał, posługując się medium. Sytuacja nie jest prosta, gdyż Francis trafia za Caligarim do zakładu psychiatrycznego. Jego dyrektorem okazuje się ...

"Gabinet doktora Caligari" to film o ogromnej sile oddziaływania. Niesamowita fabuła (jej anarchistyczny wydźwięk tylko pozornie redukuje epilog - zbliżenie na złowieszczo uśmiechniętą twarz Caligarego naprawdę przeraża) została wspaniale opowiedziana przy pomocy może i nieco już anachronicznych, ale za to bardzo stylowych środków. Jak wiadomo, "Gabinet ..." to być może jedyny film w historii kina którego głównymi twórcami byli scenografowie (z niemieckiej grupy malarskiej Der Sturm). Nawet cienie zostały namalowane, dzięki czemu uzyskano nastrój koszmarnego snu. Film posiada kilka kulminacji, nieustannie zaskakuje i - co najważniejsze - autentycznie przeraża. Do czasu nowej fali horroru lat 70. (gore! gore! gore!) twórcy horrorów posługiwali się językiem skodyfikowanym właśnie przez "Gabinet doktora Caligari" oraz, nieco później, "Nosferatu - symfonię grozy" Friedricha Murnaua. Oczywiście nie spotkamy tu krwawych scen sadystycznych mordów czy też tortur, za to w zamian dostajemy autentycznie straszną opowieść o permanentnie odradzającym się źle, przenikającym naszą rzeczywistość tak dalece, że aż stające się z czasem jej integralnym elementem. Pierwszy Caligari pojawił się w czasach średniowiecza. Od tamtej pory stale powraca. Jest wśród nas ... Dlatego właśnie "Gabinet ..." przeraża i jest tak fascynujący.

Trzygroszówki

Krzysztof Gonerski przyznał ocenę 10 i napisał:

Ten film zasługuje na najwyższą ocenę, już choćby dlatego, że od niego zaczęło się wszystko, co dzisiaj wydaje się być niezbędne w horrorze: szaleni naukowcy, seryjni zbrodniarze, filmowe monstra, atmosfera sennego koszmaru, zakwestionowanie realnośc, a nawet słynne ujęcie nagle otwierającego szeroko oczy Cesara, tak czeęsto potem powtarzane w innych filmach. Kamień milowy gatunku grozy !

Screeny

HO, CABINET DES DOKTOR CALIGARY, DAS HO, CABINET DES DOKTOR CALIGARY, DAS HO, CABINET DES DOKTOR CALIGARY, DAS HO, CABINET DES DOKTOR CALIGARY, DAS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ świetny klimat
+ klasyk
+ scenografia
+ autentycznie przeraża

Minusy:

- w zasadzie brak :)
- nie ma scen gore
- odrobiną trąci myszką

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -