Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS

RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS

Rigor Mortis 3: Livores Mortis

ocena:6
Rok prod.:2010
Reżyser:Patryk Jurek
Kraj prod.:Polska
Obsada:Banach, Paweł Olczak, Bogumił Supeł, Sylwia Złotucha, Elżbieta Sareło
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Wyreżyserowany przez Patryka Jurka „Livores Mortis” to trzecia odsłona cyklu „Rigor Mortis”, zbioru filmowych nowel będących adaptacjami twórczości polskich autorów parających się literaturą grozy. Tym razem wybór reżysera padł na opowiadania Michała Talaśki, Roberta Cichowlasa oraz Łukasza Gustawa Śmigla.

Każda z części „Livores Mortis” reprezentuje inny rodzaj filmowej grozy. „Incydent na leśnej drodze” do dość zgrabna powtórka z amerykańskich produkcji, gdzie znajdujący się z dala od cywilizacji bohaterowie muszą stawić czoła jakiemuś straszliwemu niebezpieczeństwu. Podobnie jak hollywoodzcy twórcy, Jurek w swoim utworze najważniejszym uczynił klimat osaczenia. Zarówno my, odbiorcy, jak i bohaterowie filmu nie wiedzą, z jakim rodzajem zagrożenia mają do czynienia. Każdy boi się każdego, nikt nie wie, kto jest katem, a kto ofiarą. W „Incydencie” reżyser udowodnił, iż konwencja slashera nie musi być domeną Amerykanów. Równie dobrze klimatyczny horror z psychopatą mordującym przypadkowych (lub nie) ludzi może rozgrywać się na polskiej prowincji.

„Dom doktora Gacheta w Auvres” to najciekawszy z trzech „kawałków” filmowego tortu zaserwowanego przez Patryka Jurka. Zarówno w filmie jak i w jego literackim pierwowzorze wykorzystana została legenda, jakoby dr Gachet, psychiatra, znawca malarstwa, wreszcie przyjaciel takich artystów jak Cézanne, Manet, van Gogh, przyczynił się do samobójstwa tego ostatniego. U Jurka dusza autora „Słoneczników” zaklęta w jednej z kopii „Domu doktora Gacheta w Auvres” pragnie uwolnić się z matni i wziąć odwet na tych, którzy przyczynili się do jego udręczenia. Reżyser po raz kolejny pokazał, iż nieobca jest mu umiejętność opowiadania intrygujących historii. Jurek potrafi nadać filmowej narracji rytm, umie zaskoczyć widza ciekawym zwrotem akcji, a przede wszystkim wie, jak w jednej chwili zdynamizować opowieść, by wzbudzić w odbiorcy prawdziwe napięcie.

W trzeciej noweli jej bohater załatwiwszy wszystkie swoje sprawy postanawia popełnić samobójstwo. Po długim namyśle, jak ów czyn „uskutecznić”, wybiera strzał z pistoletu. Niestety, co prawda pistolet „czyni swoją powinność”, jednak niedoszły samobójca nie umiera. Winną okazuje się śmierć, właściwie Śmierć, młoda, całkiem atrakcyjna kobieta, której w decydującym momencie „omskła się” kosa. W zaistniałej sytuacji bohater zamiast znowu targać się na własne życie, zabiera się, by… uwieść „posępną żniwiarkę”. Ta część „Livores Mortis” nie wyszła Jurkowi. Najpierw irytują monologi wewnętrzne bohatera. Wygłaszane w jednej tonacji, tak jakby aktor podkładający głos czytał je z kartki, nie przekonują i brzmią nader sztucznie. Później irytuje sam bohater – niby sytuuje się ponad tymi, którzy do samobójstwa podchodzili bardzo emocjonalnie, sam jednak miota się po mieszkaniu jak lew w ciasnej klatce. Wreszcie nie do końca zrozumiałem, czy Jurkowi zależało na tym, by opowiedzieć historię na serio, czy też perypetie z panią Śmierć miały być zgrywą z kulturowych wizerunków kostuchy. Coś ewidentnie w „Wystarczy” nie zagrało, dlatego też w moim przekonaniu na tle pozostałych epizodów ten jest zdecydowanie najsłabszym.

Jurek jest naprawdę dobrym narratorem, czuje konwencję grozy, a co ważne, jego opowieści nie są tylko i wyłącznie kalkami anglosaskich horrorów (co nie znaczy, iż czerpanie inspiracji z dobrych wzorców jest złe). Ułomność jego twórczości wynika nie z braku talentu czy umiejętności sprawnego korzystania z gatunkowego instrumentarium jakie oferuje horror, a z nieposiadania profesjonalnego zaplecza zarówno w postaci sprzętu jak i zastępu „wykwalifikowanych kadr”. Mam nadzieję, iż Patryk Jurek znajdzie odważnego decydenta, który wyłoży kasę na jego pierwszy profesjonalny film. Dopiero wtedy będzie można powiedzieć, co tak naprawdę twórca „Livores Mortis” ma do zaoferowania miłośnikom filmowej grozy.

Screeny

HO, RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS HO, RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS HO, RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS HO, RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS HO, RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS HO, RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS HO, RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS HO, RIGOR MORTIS 3: LIVORES MORTIS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ świetny „Dom doktora Gacheta w Auvres”
+ klimat w „Incydencie na leśnej drodze”
+ reżyserska umiejętność opowiadania ciekawych historii

Minusy:

- słaby epizod „Wystarczy”
- niedoskonałości wynikające ze specyficzności kina offowego

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -