Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:CURSE OF THE WEREWOLF

CURSE OF THE WEREWOLF

Curse of the Werewolf

ocena:7
Rok prod.:1961
Reżyser:Terence Fisher
Kraj prod.:Wielka Brytania
Obsada:Clifford Evans, Oliver Reed, Yvonne Romain, Catherine Feller
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:7
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

“Curse of the Werewolf”, jak sam tytuł głosi, opowiada kolejną historię o wilkołaku. Tym razem jednak reżyser ukazuje nam również opowieść o człowieku, nad którym wisi klątwa. Główny bohater walczy z losem o swoją wolność, stąd też trudno pozbyć się swoistej sympatii do istoty z piekła rodem. Likantropia w tym wypadku ukazana jest jako nieszczęście przydarzające się zwykłemu człowiekowi, który chciałby być szczęśliwy, a z przyczyn oczywistych nie może takim być. Magiczna historia ozdobiona barokowymi strojami przenosi nas do małego hiszpańskiego miasteczka.

Leon rodzi się 25 grudnia, a jego matka umiera podczas porodu. Ze względu na to, że jest dzieckiem pochodzącym z gwałtu, może liczyć tylko i wyłącznie na dobrą wolę Don Alfreda, pod którego dachem przyszedł na świat. Gospodarz postanawia go przygarnąć i od tej pory traktuje jak własne dziecko. W Leonie jednak w miarę upływu czasu budzą się niesamowite instynkty. Początkowo zabija tylko zwierzęta, ale z czasem jego ofiarami stają się ludzie. Młody człowiek zakochany w pięknej Cristinie pragnie zwalczyć w sobie diabelski instynkt, niemniej jednak dzień urodzin wydaje się przesądzać o jego całym życiu.

„Curse of the Werewolf” ukazuje widzom niezwykle kolorowy świat barokowej Hiszpanii. Na tym tle rośnie i rozwija się młody człowiek, który od samego poczęcia jest na straconej pozycji. Taki schemat ukazania dzieła wydaje się służyć podkreśleniu i maksymalnemu uwydatnieniu tematu przewodniego, jakim jest klątwa. W końcu to właśnie ona jest czymś, co niejako spada na niewinnego człowieka i ostatecznie towarzyszy mu do końca życia. Tragiczne losy Leona podkreślają tylko fakt, że czar rzucony na kogoś jest zły i nieodwracalny. W filmie tym nie ma jednak magii, ale za to pokazano feralny zbieg okoliczności, który nie wiedzieć czemu naznacza jedno ludzkie życie i ostatecznie prowadzi do jego zniszczenia. Co zakrawa na paradoks, zniszczenie jest swoistym wyzwoleniem i wolnością dla głównego bohatera. Mimo to jednak Leon sam nie potrafi zwalczyć przekleństwa, które determinuje jego życie, jak również wywiera niesamowity wpływ na losy jego bliskich.

W wielu dziełach filmowych miłość jest lekarstwem na większość problemów nurtujących bohaterów. Tutaj, niestety, jest czymś, co dodatkowo rozdziera serce głównego bohatera. Nieszczęśliwa miłosć i hiszpański klimat oznacza w tym wypadku mieszankę wybuchową. Cóż więcej można powiedzieć o filmie? Z pewnością jest to pozycja dla fanów zarówno filmów o wilkołakach jak też dla wielbicieli obrazów kostiumowych. W dziele tym niewiele elementów wzbudza strach, natomiast po obejrzeniu trudno nie mieć całej masy skojarzeń i refleksji dotyczących klątwy i jej funkcjonowania w sztuce filmowej.

Screeny

HO, CURSE OF THE WEREWOLF HO, CURSE OF THE WEREWOLF HO, CURSE OF THE WEREWOLF HO, CURSE OF THE WEREWOLF HO, CURSE OF THE WEREWOLF HO, CURSE OF THE WEREWOLF HO, CURSE OF THE WEREWOLF HO, CURSE OF THE WEREWOLF

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dobór i gra aktorów
+ reżyseria
+ scenariusz
+ charakteryzacja
+ klasyczna budowa filmu

Minusy:

- mało straszny

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -