Zaloguj się (dla użytkowników forum)
PLAY MISTY FOR ME
Zagraj dla mnie Misty
Rok prod.:1971
Reżyser:Clint Eastwood
Kraj prod.:USA
Obsada:Clint Eastwood , Jessica Walter , Donna Mills , John Larch , Don Siegel,
Reżyser:Clint Eastwood
Kraj prod.:USA
Obsada:Clint Eastwood , Jessica Walter , Donna Mills , John Larch , Don Siegel,
„Dzieweczka z kraju ponad morzem,
W królestwie nad mórz pianą.
Żyła tym tylko że mnie kocha
I tym że jest kochaną.”
Edgar Allan Poe
„Annabel Lee” – przekład Barbare Beaupré
Film ten jest debiutem reżyserskim Clinta Eastwooda. W „Zagraj dla mnie Misty” aktor ten przełamuje stereotyp postaci, z jakich zasłynął w swoich wcześniejszych filmach. Eastwood przyzwyczaił wszystkich do ról twardych, bezkompromisowych ludzi… Tymczasem w swym reżyserskim debiucie wciela się w rolę bezbronnej ofiary! Jeśli chodzi jednak o kreacje aktorskie to kultowego aktora przyćmiła nieco odtwórczyni roli Evelyn, Jessica Walter. Jej gra jest po prostu rewelacyjna i niesamowicie przekonywująca. Dodajmy, iż była ona nominowana za tą właśnie role do Złotego Globu. Zatem aktorstwo w „Zagraj dla mnie Misty” budzi uzasadnione uznanie.
Film jest thrillerem psychologicznym i według mnie zalicza się do bardzo udanych obrazów. Oglądając dzieło Eastwooda często dostrzegałem analogie z innymi – późniejszymi produkcjami. Film przypomina pod pewnymi względami „Misery” Roba Rainera. Główny wątek mamy tutaj niemal identyczny – obsesja kobiety na punkcie swojego idola. Omawiany film stał się ponadto inspiracją do stworzenia „Fatalnego zauroczenia” z Michaelem Douglasem i Glenn Close.
Każdemu widzowi powinny rzucić się w oczy zdjęcia, które są bardzo dobrze wykonane i oddają piękno kalifornijskiego kurortu, w którym powstawał film. Mówiąc o tej produkcji, nie sposób nie wspomnieć o muzyce. Pomimo, że początkowo wydaje się nie pasować do tematyki filmu, to w dalszej części obrazu tworzy specyficzny klimat i jest niewątpliwą zaletą tego thrillera. Eastwood, jako miłośnik jazzu, chyba nie mógł sobie odmówić zaprezentowania swych ulubionych muzycznych numerów. W rezultacie możemy usłyszeć tutaj takie utwory jak „The First Time Ever I Saw Your Face", Roberty Flack czy tytułowy utwór „Misty”. Ciekawostką jest, że ten pierwszy utwór zaraz po premierze filmu stał się wielkim hitem i zdobył pierwsze miejsce na wielu listach przebojów. Reżyser tylko raz przesadził nieco z muzyką, wplątując w film długą sekwencje z Jazzowego Festiwalu w Monterey.
Jeśli chodzi o napięcie to jest całkiem nieźle. „Zagraj dla mnie Misty” nie jest co prawda tak porażającym thrillerem jak wspomniane „Misery”. Położenie Dave`a także nie wydaje się aż tak beznadziejne, jak sytuacja Paula Sheldona z adaptacji powieści Stephena Kinga. Mimo to pod względem atmosfery i napięcia jest naprawdę całkiem przyzwoicie.
Film ten jest z pewnością godny polecenia. Warto zapoznać się z omawianą produkcją, by zobaczyć diametralnie innego Eastwooda oraz rewelacyjną rolę Jessici Walter. Jako thriller psychologiczny obraz ten jest naprawdę dobry, o czym świadczą inspiracje, jaką stał się ów tytuł dla innych twórców. Miłośników thrillerów oraz fanów Clinta Eastwooda nie muszę raczej niczym zachęcać. Wybitny twórca udowodnił już w pierwszym filmie, że jest reżyserem z wielkim potencjałem. „Zagraj dla mnie Misty” zasługuje nawet na nieco wyższą notę niż jej wystawiam, jednak mamy tu zbyt mało elementów grozy, bym mógł ocenić film wyżej.
Kończę słowami Dave’a Garvera: „A teraz coś ładnego dla samotnych kochanków w tę chłodną noc. Klasyczne nagranie Errolla Garnera, Misty. Specjalnie dla Evelyn”.
Screeny
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:+ Clint Eastwood
+ Jessica Walter!
+ ciekawa historia
+ muzyka
+ zdjęcia
+ całkiem nieźle trzyma w napięciu
- za mało grozy
- jest kilka dłużyzn
Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO
Horror Online 2007 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody
twórców strony ZABRONIONE!!!
