Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SPIRAL STAIRCASE, THE

SPIRAL STAIRCASE, THE

Kręte Schody

ocena:7
Rok prod.:1946
Reżyser:Robert Siodmak
Kraj prod.:USA
Obsada:Dorothy McGuire, George Brent, Ethel Barrymor , Kent Smith, Elsa Lanchester
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:8.67
Głosów:3
Inne oceny redakcji:

Gdy w 1933 r. władze w Niemczech przejął Hitler, dla wielu wybitnych artystów oznaczało to kres ich artystycznej kariery w ojczyźnie. Spora cześć twórców żydowskiego pochodzenia zmuszona została do ucieczki z kraju, o ile nie chcieli paść ofiarą antysemickich represji faszystów. Tym sposobem zza granicą, głownie w Ameryce, znaleźli się między innymi Fritz Lang, Ernst Lubitsch, Billy Wilder, oraz Robert Siodmak. W Stanach Zjednoczonych warunki produkcyjne sprzyjały kontynuowaniu kariery reżyserów-emigrantów, którzy w znacznym stopniu przyczynili się do rozkwit klasycznego kina Hollywood. Miał w tym swój wkład również Robert Siodmak, a zwłaszcza jego legendarny już dziś klasyk filmu noir - "Kręte schody"

W prowincjonalnym amerykańskim miasteczku dochodzi do serii brutalnych morderstw. Ofiarami są młode kobiety, z których każda, mimo atrakcyjnego wyglądu, cierpi na jakąś fizyczną ułomność. Szczególne upodobanie mordercy sprawia, że zagrożone staje się życie sympatycznej Helen Capel, która na skutek traumatycznego zdarzenia z dzieciństwa przestała mówić. Dziewczyna jest pokojówką i damą do towarzystwa, niezbyt miłej dla otoczenia bogatej inwalidki, pani Warren. Zaniepokojona o bezpieczeństwo podopiecznej, starsza kobieta prosi swojego lekarza dr. Parry'ego, aby zabrał dziewczynę z posiadłości. Tymczasem na jej terenie ginie kolejna kobieta.

"Kręte schody" powszechnie uznawane są za perłę czarnego filmu kryminalnego lat 40, wydaje się więc uzasadnionym zapytać: co łączy film Siodmaka z kinem grozy? Otóż, okazuje się ze nie tylko łączy, ale w dodatku jest to związek znaczący. Pierwszy wspólny mianownik to sposób prezentacji filmowego świata, nawiązujący do osiągnięć niemieckiego ekspresjonizmu. Reżyser z dużym talentem i pomysłowością korzysta z wypracowanej przez ten filmowy kierunek poetyki: czarno-białe kadry przesycone są mroczną atmosferą, mamy tu także niepokojącą tajemnicą oraz specyficzną grę światła i cienia. Dodatkowo wzbogaconą o nowatorski, a dziś niemal powszechny zabieg formalny - subiektywne ujęcia "spojrzenia" mordercy obserwującego z ukrycia swe ofiary. Sceneria wielkiego domostwa, upiornego parku i akompaniamentu błyskawic i nieustannie padającego deszczu towarzyszącego akcji zbliża natomiast "Kręte schody" do klasycznych horrorów wytwórni Universal. Jest nawet związek osobowy- rolę gosposi, pani Oates gra w dziele Siodmaka Elsa Lanchester, słynna "Narzeczona Frankensteina" z filmu James`a Whale`a. Groza jest w filmie kreowana za sprawą, dziś już określanych mianem "banalnych" (co nie znaczy, ze nie stosowanych) dramaturgicznych chwytów: nagły powiew wiatru, stukające okiennice, tajemnicza postać schowana za drzewem i widoczna dopiero w rozbłyskach piorunów. Z kolei postać mordercy jest, bodaj, w historii kina drugą tak dobrze psychologicznie skonstruowaną ( pierwsza to Hans Beckert z "M-Morderca" Fritza Langa). Co więcej zbrodniarza z dzieła Siodmaka można uznać za protoplastę współczesnych "geniuszy zbrodni", którzy ponadprzeciętną inteligencję oraz wiedzę wykorzystują dla realizacji obłąkańczych, zbrodniczych idei (np. John Doe, ale także profesor Lester Parson z filmu Lucio Fulciego "Touch of Death") . Oczywiście jest też głębszy sens postaci zabójcy w filmie Siodmaka. Można ją odczytać jako aluzję do Hitlera, albo ogólnie -faszystowskich Niemiec. Bo to przecież w ojczyźnie reżysera pod wodzą Fuhrera starano się urzeczywistnić idę nietzschańskiego nadczłowieka i udowodnić wyższość rasy aryjskiej nad innymi. Wszelkie odstępstwa (fizyczne również) od tych ideałów tępione były brutalną siłą: od przymusowej sterylizacji, aż po obozy koncentracyjne. Być może dlatego, gdy kamera przyjmuje spojrzenie mordercy obraz jest zniekształcony, a pojawiające się w filmie niczym leit motiv tytułowe kręte schody stają się wizualną metaforą zwichrowanej psychiki "czarnego charakteru", piewcy chorego przekonania o konieczności „oczyszczenia świata" z wszystkich słabych i ułomnych.

Reżyser w mistrzowski sposób wykorzystuje zamkniętą przestrzeń i upływający czas. W scenie kulminacyjnej dom pani Warren staje się więzieniem-pułapką, z którego bezbronna Helen nie może się wydostać. Choć w domu poza mordercą jest jeszcze kilka osób, to gdy dojdzie do ostatecznej konfrontacji z zbrodniarzem, kobieta zostanie sama. Przebiegły morderca bowiem wszystko zaplanował: gosposia za jego sprawą upija się, jej mąż zostaje wysłany do odległego miasta, a o unieszkodliwienie jedynej osoby, która mogła obronić dziewczynę, postarała się nieświadomie sama bohaterka. Siodmak wykorzystuje także ułomność bohaterki przeciwko niej: gdy niespodziewanie zjawia się konstabl i przerywa "polowanie" zabójcy na ofiarę, Helen nie jest w stanie wezwać jego pomocy, bo nie może wydusić z siebie ani jednego słowa. Z tego samego powodu bezużyteczny staje się również aparat telefoniczny. Pomoc wprawdzie przychodzi, ale z najmniej oczekiwanej strony.

"Kręte schody" to klasyk thrillera, dlatego też gdyby przyszło mu wystawić ocenę w tej kategorii, bez wahania otrzymałby notę najwyższa. Jednak biorąc pod uwagę grozę, jaka w nim jest - film można ocenić na "dobry". I to głownie za twórcze wykorzystanie klasycznej atmosfery i horrorowych środków filmowego wyrazu, ale na pewno nie za porcję strachu.

Screeny

HO, SPIRAL STAIRCASE, THE HO, SPIRAL STAIRCASE, THE HO, SPIRAL STAIRCASE, THE HO, SPIRAL STAIRCASE, THE HO, SPIRAL STAIRCASE, THE HO, SPIRAL STAIRCASE, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ klasyka filmu noir
+ umiejętne wykorzystanie estetyki kina grozy
+ atmosfera
+ sceneria
+ postać seryjnego mordercy
+ mistrzowskie stopniowanie napięcia

Minusy:

- klasyczny horror jest tu tylko efektowną oprawa
- trąci nieco myszka
- bardziej dla wielbicieli thrillerów niż horrorów

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2014 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -