Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:Obcy 3

Obcy 3

ALIEN 3

Reżyser:David FincherRok prod.:1992

Dystrybutor:Imperial Entertaiment
Obraz: 2,35:1 , 16:9, Widescreen, kolor
Dźwięk: Dolby Digital 5.1 angielski
Napisy:Szwedzki, Norweski, Duński, Fiński, Portugalski, Hebrajski, Polski, Czeski, Węgierski, Islandzki, Angielski dla niesłyszących
Dodatki:Oryginalny zwiastun kinowy
Realizacja filmu Alien 3
Interaktywne menu
Dostęp do wybranych scen

Uwagi: Czas trwania 110 minut
Menu w języku angielskim

Ocena użytkowników:--

Opis dystrybutora:
KOLEJNY ROZDZIAŁ NAJBARDZIEJ PRZERAŻAJĄCEJ SAGI W HISTORII SCIENCE FICTION.
Statek kosmiczny Ripley rozbija się podczas lądowania na planecie – kolonii karnej dla najniebezpieczniejszych przestępców w całym wszechświecie. Ripley zostaje uratowana, okazuje się jednak, że nie przybyła sama… Znowu musi stawić czoła swemu największemu wrogowi, lecz tym razem bez nowoczesnej broni i zaawansowanej technologii.




Kolejna odsłona przygód niezmordowanej Ripley i Obcego po niezłym tunungu została na naszym rynku wydana przez tego samego dystrybutora co poprzednie części. I tak już Imperial zdążył nas przyzwyczaić na jakość materiału, który otrzymujemy do rąk nie można narzekać. Chociaż? Przyjrzyjmy się bliżej.
Film Finchera powstał w latach dziewięćdziesiątych poprzedniego stulecia. Raczkowały już wówczas techniki cyfrowe obróbki obrazu i dźwięku, a animacja komputerowa święciła tryumfy na ekranach kin w wielu filmach, żeby wspomnieć jedynie kultowego Terminatora 2, który jawił się jako szczyt możliwości technologicznych w dziedzinie cyfrowych efektów specjalnych… Oczywiście dziś kiedy komputery osiągnęły tyle, że zwykły biurkowy pecet potrafi dużo więcej niż ówczesne profesjonalne maszyny, takie deklaracje budzą uśmiech politowania. Ma to jednak spore znaczenie dla jakości obrazu w Obcym 3. W porównaniu z dwiema poprzednimi częściami kosmicznej tetralogii w tym filmie wypada to słabiej, widoczne są cyfrowe artefakty w oglądanym obrazie i na pierwszy rzut oka widać, że przydałby się mały lifting. Dźwięk w formacie 5.1 w latach dziewięćdziesiątych był już niemalże standardem w kinach, więc trudno się nim dziś specjalnie zachwycać. Ot przyzwoita, rzetelna robota. Cieszy ucho, choć nie powala na kolana.
Z każdą częścią ubywa też dodatków, co nie powinno specjalnie dziwić – podobnie jest przecież w przypadku wielu serii. Tu Imperial pozwoli nam ucieszyć się jedynie z arcyciekawego dwudziestominutowego dokumentu zza kulisów produkcji filmu i ze zwiastuna kinowego. Reszta jest milczeniem.
Film nie posiada polskiego lektora – jesteśmy skazani na napisy, co jednych z pewnością ucieszy a innych zniechęci. Sam osobiście przyznam, że w filmach w których dużą rolę odbywa precyzyjny i ostry dźwięk nie znoszę lektora, który często wytraca mnie z równowagi i zniekształca oryginalne efekty dźwiękowe.
Podsumowując – wydaje mi się, że to jeden z tych filmów, których po prostu nie wypada nie mieć. Choć w porównaniu z poprzednikami wypadł najsłabiej jednak zawsze to kolejna, bardzo porządna część kosmicznej, prawie gotyckiej sagi horrorowej.

Autor recenzji:bufik
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Recenzja:

Przeczytaj recenzję filmu: Dział filmowy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu: Ciekawostki

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -