Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Co znaczy mit wilkołaka?

Magda Drabikowska (Morgaina)


Jak podkreśla Alfonso di Nola, jeśli wampiryzm łączy się bezpośrednio w wyobrażeniami o śmierci, - wilkołactwo - z momentem narodzin i winą, która im towarzyszy. Wierzono, że wilkołakiem zostaje urodzony w Boże Narodzenie, czy inne dni poświęcone bóstwu, urągający w ten sposób sacrum. Przyczyną likantropii może być więc pogwałcenie tabu. U źródeł samego mitu leży przekonanie o możliwości zamiany w zwierzę istoty ludzkiej, bądź boskiej. Nazwa pochodzi od imienia Likaona z Arkadii, który miał poczęstować Zeusa ludzkim mięsem, za co władca Olimpu zamienił go w wilka. Określenie wilkołak, i jego odpowiedniki (werwolf, werewolf, lupus hominarius) podkreśla polimorficzną naturę i oznacza żyjącego człowieka, który staje się wilkiem – wzorcem drapieżnika-niszczyciela w kulturze Zachodu, co sprawia, że postać jest jednoznacznie konotowana negatywnie. Prócz złamania tabu, przyczyną przemiany może być magia, nałożenie skóry wilka, bądź wilkołaka, ugryzienie przez niego. Przeobrażenie dokonuje się najczęściej podczas pełni księżyca, a likantrop, według wielu przekazów, traci wówczas świadomość siebie jako człowieka. Metamorfoza może sporadycznie dotyczyć także zmarłego, bądź nie ustawać po śmierci człowieka-wilka.

Wierzenia dotyczące wilkołaków były szeroko rozpowszechnione w całej Europie, podobnie jak wiara w wampiry. Stanowi to ślad mitologii związanych z postacią wilka, związanego z destrukcyjną siłą (zwykle towarzyszy bogom wojny), czy królestwem zmarłych. W mitologii skandynawskiej wilk Fenrir, syn Lokiego, zniszczy świat połykając słońce. Apollo-Lykios, czczony na górze Lykajon jest bóstwem mroku. Teologia chrześcijańska słowo wilk uczyni synonimem bluźniercy i odstępcy – święty Eucheriusz pisze lupus, diabolus, vel haereticus. Jest więc demonizowany, podkreśla się jego okrucieństwo i przewrotność. A jednocześnie kultura utrwaliła w przekazach związek człowieka i wilka, choćby w opowieści o ludzkim dziecku wychowywanym przez te zwierzęta (mit o Romulusie i Remusie, czy – w literackim opracowaniu – historia Mowgliego, bohatera Kiplingowskiej Księgi Dżungli). W mitologii greckiej metamorfoza człowieka w wilka wiąże się z motywem składania ofiar z ludzi i antropofagią. Alfonso di Nola podkreśla religijny i sakralny charakter przemiany, związanej z kultami płodności (np. zabicie Penteusa w Bachantkach Eurypidesa). Posejdon zamienił w wilki zalotników Teofane. Charakterystyczne dla późniejszej literatury novum wprowadza Petroniusz, który opowieść o wilkołaku przenosi ze sfery mitu na płaszczyznę ludzkiego doświadczenia. Bohater Satiriconu, Niceros, opowiada o podrózy, w trakcie której towarzyszący mu żołnierz przemienia się w wilkołaka podczas pełni księżyca, na cmentarzu. Owidiusz wspomina obrzęd Luperkaliów, w którym uczestniczą Luperkowie, przebrani za wilki kapłani. Rytuał miał na celu obronę stad przed drapieżnikami i zapewnienie płodności ludziom i zwierzętom, łączył się z przemocą i zawierał akcenty seksualne. Analogiczne święto obchodziły kultury germańskie. W mitologii północnej kształty wilka przybierał Odyn. Bogu temu poświęcona była specjalna kasta wojowników, tworzących zamkniętą grupę poza społecznością. Czuli się wilkami, bądź niedźwiedziami i od tych zwierząt brali swoje imiona – ulvhedhinn, berserker. Nosili zwierzęce skóry. Jak pisze Erberto Petoia:

Cechą charakterystyczną tych wojowników-bestii była ekstaza, szamańska przemiana w zwierzę, okrutna przemoc, gwałtowna i krwawa inicjacja; osiągnąwszy stan maksymalnej ekstazy, prawdopodobnie również za pomocą sztucznych środków, rzucali się do ataku bez broni i hełmów. Okazywali się niewrażliwi na broń wroga, nie odczuwając zadanych im ran.

Wspomina o nich już Tacyt w Germanii, a w średniowieczu m. in. Paweł Diakon. Wojownicy ci często pojawiają się w sagach, znamienne, ze zawsze przedstawiani są jako poganie. Przyjęcie chrztu zmienia stosunek do berserkerów. Choć cenieni za waleczność, traktowani są z zabobonnym lękiem i przypisuje się im cechy ponadnaturalne. Charakterystyczne dla nich wpadanie w bitewny szał zaczyna być traktowane jako opętanie. Wprowadzony przez chrześcijaństwo na Islandii przepis mówi, że każdy, kto wprowadzi się w taki stan będzie wyjęty spod prawa, jednakowo jak ten, co praktykuje pogaństwo i magię. Status berserkera zaczyna być rozumiany jako przypadłość, nieszczęście, smutny los, wreszcie – rodzaj choroby. Chrześcijańskie kroniki i podania przekazują, iż byli zabijani podczas urządzanych nań polowań, jako wysłannicy Szatana.

Wiarę w wilkołaki na terenie całej Europy poświadczają średniowieczne źródła historyczne. W Irlandii święty Patryk przeklął atakujących go nieprzyjaciół nowej religii w taki sposób, iż wszyscy potomkowie rodu, w różnych okresach życia, stawali się wilkami. W legendach arturiańskich pojawia się historia zamienionego w wilka króla Gorlagona. Motyw wilkołaka jest jednym z popularniejszych w ludowej literaturze skandynawskiej (np. Wherwolf). W literaturze francuskiej wątek realizuje Pieśń o Bisclavrecie. Ciekawa jest włoska tradycja ludowa, wedle której wilkołactwo oznacza urojenie, polegające na przekonaniu chorego, że jest zamienionym wilkiem. Stąd błąka się po nocy, wyjąc, póki nie znajdzie wody, w której zanurzony, odzyskuje, jak sądzi, ludzką postać. Oczywiście likantropów nie może zabraknąć na Słowiańszczyźnie. Tutaj częściej niż z własnej woli człowiek zostaje przemieniony w wilka przez czarownicę. Śladem wiary w ową metamorfozę może być mogą być postaci „okrutników”, czyli przebranych za zwierzęta uczestników obrzędów religijnych u dawnych Słowian, czego pozostałością, jak stwierdza Afanasjew, ma być obecność przebierańców, którzy w Boże Narodzenie chodzą z szopką. Kronika Kadłubka podaje pochodzenie wilkołaka jako zwierzęcia, potomka lwa i wilczycy.

Kościół jednoznacznie identyfikuje wilkołactwo z pogaństwem i potępia jako dzieło diabła – m. in. w słynnym Młocie na czarownice. Potencjalnych wilkołaków chwytano, przesłuchiwano, i - jak czarownice – palono. Jeden z najsłynniejszych procesów odbył się w 1521 i dotyczył oskarżonych o likantropię Pierre’a Bourgot i Michela Werdung, których po wymuszonych torturami zeznaniach skazano na stos.

Jak widać, wilkołak szczególnie bogato zaludnia wszelkie podania i opowieści ludu. Jako temat literatury mógł się pojawić, podobnie jak wampir, dopiero po oświeceniu wartościującym wiarę w niego jako przesąd. Oświeceni wyśmiali wilkołactwo jako zabobon, co poświadczają choćby dzieła Woltera, a w Polsce – Koźmiana. Jednak w rywalizacji z wampirem na polu kultury wysokiej jest wielkim przegranym – przede wszystkim nie powstało wciąż jeszcze dzieło na miarę Draculi Stokera, które podobnie jak z wampira, uczyniłoby z wilkołaka mit literacki sensu stricto. Co prawda istnieją opracowania tematu – choćby opowiadanie Luigiego Pirandello Tęsknota za księżycem, czy Dialogi z Leukoteą Cesarego Pavese, wykorzystującego charakterystyczny dla wilkołactwa motyw dualizmu natury ludzkiej, nie są to jednak dzieła szeroko znane i utrwalone w czytelniczej świadomości. W popularniejszych tekstach wilkołak pojawia się jako mało znaczący epizod – np. w Gargantui i Pantragruelu Rabelais’go, czy Don Juanie Byrona.

Ciekawe, że znane opowiadanie Aleksego Tołstoja Rodzina Wilkołaka traktuje w gruncie rzeczy o wampiryzmie i wysysaniu krwi, nie zawiera zaś motywu przeobrażenia. Może to wprowadzać dodatkowy zamęt u czytelnika, który nie zawsze zadaje sobie trud rozróżnienia obu istot, i stojących za nimi znaczeń. Dużo łaskawsze okazało się dla wilkołaka kino włączając postać na równi z wampirem do grupy najchętniej eksploatowanych przez film motywów.

W literaturze polskiej temat występuje już we fraszce Mikołaja Reja O wilkołku, jako przedmiot frywolnego żartu. Opowieść o likantropie pojawia się też w Krzyżowcach Zofii Kossak-Szczuckiej. Choć nie wymieniłam współczesnych opracowań mitu wampirycznego (tekstów jest tak wiele, że byłoby to zadaniem karkołomnym) to należałoby wspomnieć o najbardziej znanym współcześnie wilkołaku, czyli Remusie Lupinie, sympatycznej postaci z czarodziejskiego świata Harry’ego Pottera J. K. Rowling, która oddemonizowała postać likantropa czyniąc z niego bohatera pozytywnego, który, jak twierdził jeden z jego przyjaciół – ma po prostu mały, futrzany problem. Wilkołactwo Lupina jest przypadłością nabytą po ugryzieniu przez innego wilkołaka, i w żadnym razie nie wpływa na osobowość postaci na co dzień. W czasie pełni jednak robi z niego niebezpieczne, pozbawione świadomości zwierzę. Rowling czyni z bohatera reprezentację Innego, wartościowej jednostki odrzuconej przez większość społeczności, bardziej z lęku przez obcością, niż przyczyn racjonalnych. I w ten sposób dochodzimy do konotowanych postacią wilkołaka znaczeń, wśród których na czoło wysuwa się związany z obrazowanym metamorfozą w zwierzę, lęk przed dychotomią człowieka, ukrytym w ludzkiej naturze potworem, id, gwałtownością i okrucieństwem. Motyw sugeruje także, jak w przypadku wampiryzmu, złamanie tabu. Alfonso di Mola podkreśla:

W likantropii prawdopodobnie obecne są elementy sadyzmu (ludożerstwo, picie krwi ludzi i zwierząt), do których dołącza się perwersyjna przyjemność nekrofagi i nekrofilii.

Dla Leszka Pawła Słupeckiego główną interpretację stanowi antropologiczny model wilkołackiego związku młodych mężczyzn. Wiąże to mit z berserkerstwem i grupami iuvenes, młodych wojowników, żyjących poza plemieniem, zdobywających dopiero sławę i doświadczenie. Mieli oni wzorować się na wilkołakach, a podczas okrutnych praktyk inicjacyjnych zastępować naturę ludzką – wilczą. Ich czasem była noc, terenem – las, pustkowie, zajęciem – napad i grabież, ofiara – kobieta. Stali poza prawem, reprezentując sobą siły natury. Mircea Eliade podkreśla powszechność utożsamienia wygnańca, czy uciekiniera – z wilkiem. Podobnie, jak w przypadku wampira, wilkołactwo również symbolizuje postawę homoerotyczną, tu dotyczącą (jak i cały mit) tylko mężczyzn.

Mit wilkołaka odsyła zdecydowanie do pojęcia męskości, przez krwawą inicjacje, gwałtowność, agresję, ethos wojownika, żywioł walki i wojny. Zachęcam do doszukiwania się kolejnych wniosków, które mogą być inspirujące i zaskakujące, nawet w przypadku sięgnięcia do wątku tak szczegółowo opracowanego przez badaczy, a przecież wciąż nie funkcjonującego tylko jako zabytek folkloru, a mit żyjący, opowieść w procesie, rozwijająca się na naszych oczach.

Na forum: Podyskutuj o tym artykule


HO, Publicystyka - Co znaczy mit wilkołaka?
HO, Publicystyka - Co znaczy mit wilkołaka?
HO, Publicystyka - Co znaczy mit wilkołaka?
HO, Publicystyka - Co znaczy mit wilkołaka?
HO, Publicystyka - Co znaczy mit wilkołaka?
HO, Publicystyka - Co znaczy mit wilkołaka?
HO, Publicystyka - Co znaczy mit wilkołaka?

Horror Online 2007 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

Second Life forum