Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BALLADA O NARAYAMIE. OPOWIEŚCI NIESAMOWITE Z PROZY JAPOŃSKIEJ

BALLADA O NARAYAMIE.
OPOWIEŚCI NIESAMOWITE Z PROZY JAPOŃSKIEJ

ocena:7
Autor: Antologia
Tłumaczenie:Blanka Yonekawa
Wydanie oryginalne:0
Wydanie polskie:1986
Wydawnictwo:P.I.W.
Ilość stron:382
Autor recenzji:Kamiko
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:7.6
Głosów:5
Inne oceny redakcji:

Japońska mentalność ma to do siebie, że generalnie nie dzieli uczynków ludzkich na dobre i złe, lecz na takie, które wypada i których nie wypada popełnić. Nie wypada na przykład żenić się z brzydszą córką, gdy gospodarz oferuje ci piękniejszą, nie wypada ukazywać swych prawdziwych uczuć, lecz zachować je tylko dla samego siebie, nie wypada nie przyjąć na siebie winy za grzechy rodziców, pomimo naszej niewinności, nie wypada żyć dłużej ponad średnią normę, nie wypada być też zdrowym i silnym na starość, bo to odbiega od zwyczajów, wszystko zaś, co choć odrobinę od-staje od reszty, wszystko, co choć odrobinę się wyróżnia, jest inne, to zaś, co jest inne musi zginąć.

Przed spotkaniem Japonii z Zachodem, nie istniało pojęcie grzechu. Owszem, istniały złe uczynki, potępienie i hańba, a nawet piekło, lecz wszystko to znacznie odbiegało od naszego pojmowania tych słów. Zabicie jelonka równało się doświadczaniu straszliwych mąk po śmierci, wśród których rozciąganie jelita jak wrzeciona i pojenie rozpalonym złotem przypominało niewinne karesy. Oszczędzenie zaś życia małemu pajączkowi mogło pomóc zbawić duszę najgorszego nawet przestępcy. Świat japońskich opowieści fantastycznych, to świat okrutny, niebezpieczny, niepewny i zamglony, gdzie nic nie jest takie, na jakie wygląda. Są wśród nich opowiastki dość spokojne, niekiedy rubaszne, czy śmieszne, ale im głębiej zanurkujemy w lesie przedziwnych zjaw, demonów, lisic, czy diabłów, tym więcej okrucieństwa i brutalności wypełni nasze zmysły. Najgorszymi zaś z demonów są sami ludzie.

Przekroczyliście już słuszny wiek. Powinniście nie nadawać się już do pracy, ale jakimś sposobem, wasze ciało zachowało dość sił i sprawności. Ba! Macie nawet pełne uzębienie! Cóż to oznacza? Wstyd! Straszny wstyd dla rodziny! Jak śmiecie hańbić tak swoich najbliższych i odstawać od całej reszty? Jak śmiecie odstępować od słusznej, bo jedynej drogi, którą powinno przebiegać ludzkie życie? Wybicie sobie zębów kamieniem nie wystarcza. To już czas, by ciało obumarło. A jeśli ono samo się przed tym wzbrania, trzeba mu dopomóc. Trzeba wspiąć się na górę Narayamę, na górę kruków i kości, do otchłani samotnej agonii, gdzie rzucają się wszyscy, którym zostało jeszcze trochę sił, których mieć nie powinni, a raczej, których mieć nie wypada. Trzeba umrzeć, by uratować honor rodziny. Trzeba usunąć się z drogi młodym, świeżym pąkom i obeschnąć w milczeniu. Bo niedopuszczalne jest przecież marnowanie jedzenia i powietrza! To hańba! Twoje ciało i tak przeminie i zniknie, ale honor? Jak rodzina odzyska honor, który splugawiłeś?

Japońskie opowieści nie nadają się dla każdego czytelnika. Musi on nie tylko być wyczulony na delikatne impulsy i sekretne wibracje wypełniające świat tak nam odległy, świat niedomówień i tajemnic, ale też czerpać z piękna samej formy przekazu, która w japońskiej kulturze, po wielokroć stawała ponad samą istotą treści. Zadaniem japońskiej literatury nie było bowiem przekazanie jakiejś konkretnej istoty rzeczy, lecz budowanie nastroju otaczającego tę istotę. Zamiast kwiatu dostajemy eteryczną woń, zieleń łodygi, wilgotność lśniącej rosy...To nie jest nachalne pokazywanie palcem, lecz delikatne pobudzanie do otwarcia oczu, subtelne łechtanie naszych zmysłów, abyśmy sami spróbowali odszukać prawdę. Generalnie rzecz ujmując, dojrzała literatura japońska niczego nie narzuca, nie osądza, nie podaje gotowych rozwiązań, a jedynie sugeruje drogi, którymi wolno nam podążać. W historii tej literatury pełno jest legend i baśni, czasami prostych, innym razem naiwnych, krwawych, brutalnych, pouczających i moralizujących, ale ogromną przestrzeń w tym wszystkim zajmuje cichy szept tajemnicy, który podpowiada nam, że nie wszystko da się ustalić ostatecznie na tym przedziwnym, niezgłębionym świecie.

Książka nie wszystkim przypadnie do gustu. Wymaga bowiem od czytelnika pewnej wrażliwości, szczególnego rodzaju wyczulenia na piękno, często na piękno okrutne, przerażające, na wolę poddania się nastrojowi, ale w wielkiej mierze także na szacunek dla tradycji, dla starych klechd i podań i na osobistą łaskotliwość sumienia, które bardziej niż świadomości musi poddać się niespokojnemu drżeniu zmysłów, podpowiadających, że gdzieś za twoimi plecami, czai się coś nienazwanego, coś, należącego do ciebie bardziej, niż można by sądzić. Jeżeli więc, ktoś uważa, że zabicie człowieka jest rzeczą normalną na tym świecie i nie dostrzega w tym skowyczącego, kosmicznego absurdu, nie ma w tej książce czego szukać.

Same opowieści wydają się proste, niekiedy nad wyraz banalne, ale nie wolno nam zapominać, że to nie treść decyduje tutaj o niesamowitości opowiedzianych historii. Trzeba przyznać, że wybór opowieści dokonany został z wielkim smakiem i znajomością mistrzów pióra. Znajdziemy tutaj eksperymenty twórcze Kawabaty - laureata nagrody Nobla, wzorowane na opowieściach epoki Edo dzieło mistrza formy japońskiego romantyzmu - Izumiego Kyoki, jedno z najbardziej znanych opowiadań Akutagawy Ryuunosuke, który tak bał się popaść w obłęd, że popełnił samobójstwo (to z jego opowiadań czerpał Kurosawa, kręcąc m.in. Rashomon), a także Endo Shuusaku, który przybliżył rodakom zachodnie pojęcie dobra i zła, poznawszy chrześcijańskiego Boga i próbując zbliżyć się do Niego. Nie zapomniano też o Tanizakim Jun'ichiro, słynącym z subtelnej perwersji i fetyszystycznych obrazów w swych wczesnych utwo-rach, oraz o innych, których zainteresowanym kulturą Japonii znać wypada. Wybór ponad wątpliwość godny polecenia, lecz podkreślić należy, nie dla przeciętnego czytelnika, dla którego ważna jest tylko prosta, dająca się bezboleśnie przełknąć historia, której nie chce się smakować w skupieniu, bądź też nie posiada się zdolności docenienia piękna formy. Wrażliwy odbiorca nie tylko doceni kunszt autorów, ale zostanie również dotknięty trudnym do opisania, orientalnym nastrojem milczenia i tajemnicy i w jakiejś części swej własnej istoty dotknie świata, którego nie widać, ale który przynajmniej raz w życiu dostrzegamy kącikiem oka.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na książkę.
Plusy:

+ nastrój, nastrój, nastrój
+ bardzo dobry wybór wielu ważnych dla literatury japońskiej osobistości
+ rarytas dla wielbicieli orientu
+ ładne wydanie
+ bardzo dobre tłumaczenie

Minusy:

- więcej radości z czytania będą mieli znawcy tematu
- nie dla każdego (chociaż...czy to naprawdę jest wada?)

Na forum:

Podyskutuj o książce tutaj: Forum HO

Horror Online 2007 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

Second Life forum